Idealne brwi w teorii i praktyce.

16:48



Muszę zacząć od tego, że moje brwi są naturalnie bardzo rzadkie i jasne. Zawsze marzyłam o wyrazistych, grubych brwiach jakie mają modelki na okładkach magazynów. Zazdrościłam im i myślałam, że z takimi się urodziły. ;) Nigdy bym nie wpadła na to, że można pomalować swoje brwi, gdyby nie YouTube. Jaka ja byłam kiedyś naiwna. ;)







Brwi wyznaczamy zgodnie z zasadą trzech punktów. Pomocna będzie nam kredka, dzięki której wyznaczymy punkty, ale też je zaznaczymy. 

Kiedy wiemy już gdzie nasza brew się kończy, a gdzie zaczyna pora na regulację. Wyrywamy wszystkie włoski, które znalazły się poza wyznaczonymi przez nas liniami. Trzeba także doprowadzić do porządku szerokość. Warto najpierw podkreślić swoje brwi, a dopiero potem wyrwać włoski, które są poza ramami. 

Jeśli nie potrafimy same wyznaczyć kształtu jakie powinny mieć nasze brwi, warto wybrać się do kompetentnej osoby, aby zrobiła to za nas. Bardzo ważne, aby taka osoba naprawdę znała się na rzeczy. Możecie zapytać koleżanki z ładnymi brwiami albo zwyczajnie przeszukać internet. Po profesjonalnej regulacji będzie bardzo łatwo wyrywać odrastające włoski samemu.


Do podkreślania swoich brwi możecie użyć żelu, kredki lub cieni. Ja używam Eyebrow Set z Catrice. Jaśniejszego cienia używam  początku brwi aż do momentu załamania, a ciemniejszego od załamania do końca brwi. Jeśli wybieracie kredki pamiętajcie, aby nie była ona miękka. Powinna być twarda i sucha- tylko taka zapewni wam naturalny wygląd. Kolor trzeba dobrać indywidualnie. Najlepiej do koloru włosów. Nigdy nie wybierajcie czarnego koloru! To najgorsza rzecz jaką możecie zrobić swoim brwiom. 


Tyle teorii, teraz zapraszam na część praktyczną. 





Może Ci się także spodobać:

21 komentarzy

  1. Co jakiś czas chodzę do kosmetyczki, żeby nadała moim brwiom kształt, a tak to sama je skubię;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam bardzo wyraziste i grube włoski więc kredki nie potrzebuje, ale jeśli chodzi o wyrywanie to ... o matko jak boli ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. moje włoski rosną z góry na dół i psują kształt. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. To mój ulubiony zestaw do brwi. Ma fenomenalne kolory, bo nie są zbyt ciepłe! : ))

    OdpowiedzUsuń
  5. mogę stwierdzić, że masz przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubię ten zestaw, chociaż zdarza mi się go zdradzić (ostatnio z żelem z Revlonu, chociaż kolor jest dla mnie odrobinę za ciepły) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze mialam z tym problemy.Dzieki za swietna rade.Jutro popatrze co da sie zrobic z moimi krzeczkami :) Natomiast ja do podkreslania swoich brwi uzywam GOSH Brow Kit

    OdpowiedzUsuń
  8. Też cierpię na jasne i rzadkie brwi, ale faktycznie - dobrze dobrany cień, czy kredka potrafią tu zdziałać cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nivea jest juz dostepny w Polsce.. Garnier niestety jeszcze nie, ale to kwestia czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A to wybacz za moje niedoczytanie ;) Niestety nie wiem jak to moze wygladac w Belgi :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje czasem są nie okrzesane.
    Twoje naprawdę wyglądają idealnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ze swoich brwi jestem zadowolona, nie wiem, czy slusznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chodzę do kosmetyczki :) Po prostu nie potrafię sama :(



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja swoich brwi nie muszę malować, bo mam naturalnie gęste i ciemne :) Za to ciągle muszę regulować brwi... :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Super Ci wyszły te brewki! Ja to tak byle jak sobie je maluje, ale na pewno skorzystam z tego sposobu, bo jest świetny! Dzięki za dobrą radę
    Buziaczki :**

    OdpowiedzUsuń
  16. Przydatny post, muszę coś zrobić ze swoimi, ale się boję, że pójdzie coś nie tak.

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo naturalnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje brwi bardzo ładne , ja do swoich "dochodziłam" latami , teraz wystarcza im czarna henna 1x na miesiąc i parę ruchów pensetką raz na tydzień , nie wyobrażam sobie ich codziennie malować

    OdpowiedzUsuń
  19. Zastanawiałam się nad kupnem takiego zestawu do brwi. Waham się między firmą Manhattan a Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam żadnego z nich, więc nie pomogę.

      Usuń
  20. Ja już próbowałam chyba wszystkiego od olejków po ukrywanie moich brwi pod makijażem. W końcu zdecydowałam się na makijaż permanentny. Nie ukrywam, że się obawiałam efektu, ale jest dobrze. Pani Aleksandra Górecka wykonała mi je wręcz idealnie. Są równiutkie. Dobrze skomponowane z moją urodą. Szkoda się męczyć z ukrywaniem rzadkich brwi. Najlepiej zdecydować się na taki makijaż.

    OdpowiedzUsuń

Powiedz mi co myślisz!

Jeśli masz do mnie pytanie lub potrzebujesz porady, najlepiej napisz tutaj: paulina@hurija.com