fitness

Top 3- fitblogerki

20:06

W sieci jest masa fitblogów i ciągle pojawiają się nowe. Jestem z tego powodu szczęśliwa, bo widzę, że zdrowy tryb życia jest czymś coraz bardziej powszechnym. Jednak o ile ktoś doświadczony się w tym wszystkim "łapie", nie koniecznie musi być tak w przypadku, kogoś kto dopiero zaczyna swoją fit drogę i potrzebuje rzetelnych źródeł. Dziś polecę wam moje 3 ulubione blogi, od których sama zaczynałam swoją fit przygodę.








Kolejność jest zupełnie przypadkowa, więc zacznę od Agaty z bloga Blue SWEATPANTS
Agata jest 26 letnią instruktorką fitness, nauczycielką wychowaniah fizycznego i to już w pewnym sensie mówi samo za siebie. Jej informacje są rzetelne i prawdziwe, ale nadal jej blog jest na zasadzie rozmowy z ukochaną przyjaciółką,  przez co budzi ogromne zaufanie. Motywuje swoim nienagannie wyćwiczonym ciałem!



Agnes z bloga AgnesBlog , podobnie jak ja zaczynała od makijaży. Całe szczęście odnalazła swoje blogowe powołanie! Mieszka w Anglii i tam wybieguje swoje ścieżki. Poza tym gotuje przepyszne dania i układa świetne treningi. Zawsze służy poradą i podniesie na duchu, a jak trzeba da i porządnego kopa.



Kolejna blondynka! Magda z bloga I love how it feelsW przyszłości niepoważna pani prawnik, posiadaczka najładniejszej tali w całej blogosferze. Jest tak sympatyczna, że nie sposób jej nie polubić. Jedna z najsilniejszych dziewczyn jakie znam. Nie boi się żadnego treningu i łapie się za coraz większe obciążenie. Poza tym biega po kilkanaście kilometrów- przygotowuje się do pierwszego biegu na 15 km.



Bardzo ciężko było mi się zdecydować na zaledwie 3 blogerki. Myślę, że to dopiero początek tej serii, bo jest jeszcze sporo blogów godnych polecenia. Póki co blogi, które poczytuję możecie znaleźć po lewej stronie.

Jakie fit blogerki  polecasz?




Może Ci się także spodobać:

25 komentarzy

  1. O matko, aż się zaczerwieniłam :D Dziękuję Ci za te komplementy, choć nie sądzę, żeby wszystkie były zasłużone. Aczkolwiek to zawsze podbudowuje i miło coś takiego o sobie przeczytać :)
    No i towarzystwo doborowe. Agnes i Agata to również jedne z moich ulubionych fitblogerek :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie bądź taka skromna! ;)
      Towarzystwo jak najbardziej świetne. ;)

      Usuń
    2. No co poradzisz, że taka jestem? ;)
      Dziękuję jeszcze raz :*

      Usuń
  2. Uwielbiam wszystkie trzy blogi i nie mogłaś ich lepiej opisać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Również uwielbiam te 3 blogi,a na mojej liście jest jeszcze kilka dodatkowych które również zasługują na takie miano:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mojej liście jest jeszcze co najmniej kilka, dlatego to dopiero otwarcie serii na ten temat.

      Usuń
  4. Wszystkie 3 także uwielbiam i chętnie do nich zaglądam, chociaż ciężko byłoby mi wybrać tylko 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też było bardzo ciężko, dlatego to dopiero otwarcie tej serii.

      Usuń
  5. ja tez uwielbiam wszystkie trzy dziewczyny :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. AGATA* :) uwielbiam ją :) Magda również spoko :) Do Agnes nie zaglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie nadrabiaj zaległości! ;)

      Usuń
  7. Dziękuje za miły prezent w Moim Dniu :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Sorrki ale Agata nie Aneta - też ją uwielbiam! I top motywatorkę - Agnes

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże, rzeczywiście! Autokorekta w tel. robi swoje. ;)

      Usuń
  9. W sumie to liczyłam, że poznam kogoś nowego, ciągle aż do uprzykrzenia powielane są te blogi- rozumiem są bardzo fajne, ale ileż można o nich pisać.Nie wysiliłaś się znalazłaś 3 najpopularniejsze blogi nic więcej, sztuka to znaleźć jakieś nieznane perełki, które dopiero rosną.

    OdpowiedzUsuń
  10. dobry wybór! :D do wszystkich 3 zaglądam regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie 3 znam i uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedy będzie post o tym co jeść przed i po treningu??

    OdpowiedzUsuń
  13. https://www.facebook.com/FitnessZEdyta?ref=ts&fref=ts
    Polecam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja trochę z innej beczki.
    Podczytuje Twojego bloga regularnie. Od miesiąca jestem na diecie i zaczęłam ćwiczyć 3 razy w tyg.
    10 miesięcy temu urodziłam dziecko i niby w ciąży brzuch był stosunkowo malutki, skóra się pozornie ładnie "wchłonęła" po porodzie...ale jak przeszłam na dietę i ćwiczę brzuszek znacznie zmalał. Niestety ucierpiała na tym jędrność skory bo widać ze jej jest trochę dużo i nie wchłania się :) Może nie jest aż tak źle, aby pokusić się na interwencje chirurgiczną, ale gdy ścisnę dłońmi skórę na brzuchu widać definitywnie że jest jej za dużo bo sie brzydko marszczy. Podkreślam że nie nie schudłam jakoś radykalnie bo w 5 tyg zrzuciłam 4 g. Czy masz jakieś sposoby aby wspomóc wchłonięcie się nadmiaru skóry? Z góry dziękuje za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hey! Możesz napisać do mnie prywatnie, na e-mail lub FB?

      Usuń
  15. Ile czasu dziennie poświęcasz na trening pośladków? Bardzo Proszę o odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że maksymalnie 20 minut do 5 razy w tygodniu. Na ogół 3.

      Usuń

Powiedz mi co myślisz!

Jeśli masz do mnie pytanie lub potrzebujesz porady, najlepiej napisz tutaj: paulina@hurija.com