slow life

Stres- jak sobie z nim radzić?

13:40


Stres dotyka każdego z nas, każdego dnia. W pracy, szkole. Przyczynia się do tego szybki styl życia. Biegiem zrywamy się z łóżka. Jemy śniadanie w locie. W pracy masa problemów i średnio ciekawych sytuacji. Biegiem po zakupy, po dzieci, ugotować, poskromić dzieci, posprzątać, zrobić pranie. Oszaleć można! Większość z nas bez problemu sobie z nim radzi, ale nie każdy. Czasem stres przypnie nas do muru lub tak się nawarstwi, że niemal paraliżuje. 


Radzenie sobie ze stresem jest bardzo ważne. Taki nawarstwiony i nie odreagowany stres może doprowadzić do dyskomfortu psychicznego, szeregu chorób, a nawet depresji. Sprawa jest poważniejsza na jaką wygląda.

Jak zminimalizować stres w naszym życiu?

1. Zrozum co Cię stresuje. To jedna z najważniejszych rzeczy. Bez zrozumienia problemu ciężko sobie z nim poradzić. Usiądź i pomyśl nad tym wszystkim lub jeśli wolisz, rozpisz w notesie.

2. Zastanów się czy masz jakiś wpływ na czynnik stresujący. 

3. Naucz się odpuszczać. Znowu o 6 rano wiercą Ci pod oknem i na dodatek obudzili dziecko? Pies sąsiadów szczekał przez pół nocy? Stoisz w korku i spóźnisz się na spotkanie? Zrozum, że i tak nie masz na te rzeczy wpływu i odpuść. Wiem, że to trudne i na pewno nie uda Ci się od razu, ale praktyka czyni mistrza.

4. Wyeliminuj to na co masz wpływ. Przykładowo ciągle się spóźniasz do pracy i szef ma o to pretensje, a Twoja kariera wisi na włosku. Wstawaj wcześniej. Stresuje Cię spotkanie niemiłej ekspedientki w sklepie- zmień sklep. Masz dość swojego lekarza- zmień go. To rzeczy, które możesz wyeliminować od razu, na inne będziesz potrzebować planu. Przykładowo jeśli stresuje Cię Twoja praca, zacznij szukać nowej, nie znajdziesz jej w sekundę, ale w końcu się uda. Twoja sytuacja finansowa Cię nie pokoi? Rozpisz plan poprawy.

5. Planuj. Nawet zwykły plan dnia, pomoże rozplanować nasz czas tak, aby starczyło go na wszystko. Przydatne są plany tygodniowe i miesięczne. Nic nam nie umknie i będziemy mieć wszystko pod kontrolom. 


Stres już Cię dopadł. Co teraz?

1.  Sen jest dobry na wszystko. Połóż się i odpocznij, ze świeżym umysłem na pewno lepiej odpracujesz plan działania. Pomoże Ci w tym poprzednia część.

2. Weź relaksującą kąpiel. Użyj swojego ulubionego żelu, zapal świeczki i zrelaksuj się przynajmniej te 15 minut.

3. Zrób sobie domowe spa lub pójdź do prawdziwego. Masaż również się przyda.

4. Relaksująca muzyka. Ja korzystam z YouTube lub specjalnych playlist na Spotify. Włącz relaksującą muzykę i poleż nawet i godzinę, jeśli tego Ci trzeba. Z początku taka muzyka wydawała mi się denerwująca, głupia, ale naprawdę mi pomaga. Możesz używać słuchawek i słuchać jej w komunikacji miejskiej, w pracy, w czasie mycia naczyń, czy zasypiając.

5. Obejrzyj film lub pogrąż się w serialu. Polecam komedie. Zdecydowanie odradzam dramaty, szczególnie jeśli bardzo przeżywasz emocje wraz z bohaterami.

6. Poczytaj. W szczególności polecam te, które przenoszą Cię w zupełnie inny świat. Idealnie nada się fantastyka lub nawet książki dla dzieci. Ja przeczytałam całą serię Harrego Pottera w najgorszych chwilach.

7. Ruszaj się. Porządny trening, taniec czy nawet zwykły spacer, bardzo pomagają się wyzbyć negatywnych emocji i znacząco obniżają poziom stresu.

8. Wygadaj się komuś. Nic tak nie pomaga jak podzielenie się własnymi problemami z kimś innym. To tak jakbyśmy połowę z nich komuś oddali. Poza tym inna osoba, to inne spojrzenie na daną sytuację, może zauważy rozwiązanie, którego my nie widzimy?


Tyle ode mnie. 
Jakie są wasze sposoby na stres?


Może Ci się także spodobać:

11 komentarzy

  1. mi pomaga wygadanie się, ale nie osobom, które dodatkowo nakręcają
    świeże spojrzenie faktycznie pomaga :)
    bardzo przydatne rady :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie najbardziej stresowały wystąpienia publiczne, ale minęło to z chwilą, gdy wbiłam sobie do głowy, że nawet jeśli się ośmieszę to ludzie mnie przecież nie zjedzą, a za 2 dni już nawet nie będą o tym pamiętać :)

    Zapraszam na nowy post :)
    http://tamizaa.blogspot.com/2014/09/lirene-balsam-samoopalajacy-dla-jasnej.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Też niedawno poruszałam ten temat u siebie ;)
    Co do filmów, to moim zdaniem obejrzenie dramatu jest niezłym pomysłem: osobiście pomaga mi wypłakanie się na filmie. Może to i głupie, ale wyrzucam z siebie w ten sposób stres

    OdpowiedzUsuń
  4. co mi pomaga? to chyba najbardziej rozmowa. i przytulanie :) położenie się na chwilę, odreagowanie od tego zgiełku. bardzo przydatny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Ja czasem jak mąż wróci z pracy, to proszę go, żeby nic w ogóle nie mówił i mnie przytulił. Znacznie pomaga!

      Usuń
  5. Jej, żeby zastosowanie w praktyce tej teorii było łatwiejsze... :)

    Zapraszam do siebie:
    www.positivefitlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz więcej osób ma problemy ze stresem. Rzeczywiście warto poświęcić trochę uwagi na dbanie o siebie i stan swojego ducha. Dobrze, że poruszasz takie tematy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak w pracy robi sie bardzo nerwowo ja sięgam po destresan max. Preparat jest całkowicie ziołowy i naprawę fajnie wycisza. Po racy zaś biegam, bo to pozwala mi na oczyszczenie mózgu

    OdpowiedzUsuń
  8. Radzenie sobie ze stresem ma bardzo duży wpływ na nasze zdrowie. Stres połączony z nieprawidłowym odżywianiem osłabia nasz organizm i czyni go bardziej podatnym na różnego rodzaju infekcje...

    OdpowiedzUsuń

Powiedz mi co myślisz!

Jeśli masz do mnie pytanie lub potrzebujesz porady, najlepiej napisz tutaj: paulina@hurija.com