inspiracje

Zainspiruj się z Huriją : "It's all about women..." #1

16:53




"Zainspiruj się z Huriją" to debiut na tym blogu. Znajdziesz tu przegląd zdjęć, filmów, piosenek i garść linków, które zainspirowały mnie w danym tygodniu. Zainteresowana? Zapraszam!




W tym tygodniu całość będzie o kobietach. O silnych, pewnych siebie, zmieniających świat kobietach. Girl Power! Od dłuższego czasu ta filozofia chodzi mi po głowie. Kobiety są obecnie wszędzie, wywalczyłyśmy to sobie i cały czas o to walczymy. Jesteśmy potrzebne światu tak samo jak mężczyźni- nasza wyobraźnia, talent, spojrzenie, delikatność, kobieca intuicja, wielozadaniowość, siła, nasz punkt widzenia. Bez tego nie było by harmonii. W dzisiejszych czasach możemy naprawdę wiele i wiele rzeczywiście powinnyśmy robić. Świat jest w naszych rękach! To od nas zależy jak będzie wyglądać jutro.
Każda z nas powinna w sobie poczuć tą siłę i pewność siebie!










Na zdjęciu Emma Watson, aktorka, ostatnio znana nie tyle z Harrego Pottera, co ze swojego przemówienia, gdzie na nowo pokazuje światu co to jest  prawdziwy feminizm.
W skrócie mężczyźni i kobiety mają te same prawa, są sobie równi. Inni, ale równi.
Całość tutaj.








W zasadzie dwie piosenki. Obie autorstwa Iggy Azalea. Wybrałam je nie przypadkowo. Zarówno obie piosenki, jak i sama Iggy idealnie wpisuje się temat silnej i niezależnej kobiety. Ciekawa jest jej historia. Pochodzi z biednej australijskiej rodziny, jej ojciec jest rysownikiem a matka sprzątaczką. Jej rodzinnym domem była lepianka, którą zbudował jej ojciec. W wieku 16 lat wyjechała do Stanów i przebywała tam nielegalnie, ciężko pracowała, a swoje kawałki publikowała w internecie, Biała, rapująca laska- łatwo nie miała.. Jak sama śpiewa, bez znajomości i kasy doszła do tego kim jest w dniu dzisiejszym. 








Akcja filmu rozgrywa się w latach 50-tych, gdzie kobiety miały ściśle określone swoje miejsce- dom, a jedyną ich ambicją było wyjść za mąż i zostać perfekcyjną panią domu. Do żeńskiej szkoły przyjęta zostaje nowa nauczycielka, która nie zamierza się dopasować do panujących norm. Pojawia się, aby coś zmienić. Najbardziej dała mi do myślenia scena, w której nauczycielka pyta swoją uczennicę:
"-Co zamierzasz robić w przyszłości?
- Wyjść za mąż.
- I co będziesz robić?
- Jak to co? Będę żoną."
Szokujące i przerażające zarazem. Najgorsze jest to, że nam kilka takich przypadków w realnym życiu. Jedna z dziewcząt spełnia swoje największe marzenie i za mąż wychodzi, jak się później przekonuje, nie jest to jednak żadna sielanka. Kolejna początkowo porzuca pomysł studiowania prawa, bo przecież nie zdąży z obiadem na 17. Więcej nie będę zdradzać, ale film jest naprawdę warty obejrzenia. wspaniały scenariusz, przekaz, kostiumy, ujęcia i cała paleta utalentowanych aktorek.




Linki tygodnia to zdecydowanie moja ulubiona część. Mogę polecić tu teksty i strony innych osób, które szczególnie mnie urzekły. Sama uwielbiam czytać takie zestawienia na innych blogach. W internecie codziennie ukazuje się cała masa bzdur (patrz słynna sukienka), która zajmuje uwagę tysięcy, jak nie milionów ludzi na całym świecie a wartościowe, naprawdę warte przeczytania i przemyślenia teksty giną bezpowrotnie.

  1. Cały blog Belli, jeśli szukasz czegoś w stylu Girl Power, to lepiej trafić nie mogłaś. Bella pewnie wielu wam jest znana z jej poprzedniego bloga- Mad Tea Party. Obecnie ruszyła z zupełnie nową stroną, która w całości wpasowuje się w moje potrzeby. Szczególnie warty przeczytania jest tekst "Kobiece Know How".
  2. Spodobał mi się też artykuł Anieli i Ady. Dziewczyny piszą o temacie, który mnie osobiście dotyczy, bo sama świecę swoim tyłkiem na lewo i prawo, chociaż ostatnio bardzo to ograniczam, jednak cel mamy podobny. Odsyłam do tekstu "Goła dupa czy wartościowe przekazy".
  3. Ania jak zwykle mądrze i na temat. Tekst co prawda stary, ale jak najbardziej na czasie. W szczególności spodobał mi się cytat: "Miejsce kobiety jest wszędzie tak gdzie chce. Również w kuchni." W stu procentach się z tym zgadzam! Sama nie mam nic przeciwko dbaniu o dom, bo lubię to robić, sprawia mi to przyjemność. W szczególności sprzątanie, gotowanie sprawia mi więcej problemów niż przyjemności, ale to wyłącznie z powodu mojego stanu zdrowia. Muszę mieć jednak świadomość, że robię to, bo lubię. Nikt mnie do tego nie zmusza, ale za to doceni co robię. Muszę mieć też to poczucie bezpieczeństwa, że kiedy coś jest niezrobione mój partner się tym zajmie lub zrobimy to wspólnie. Nie urodziłam się po to, aby komuś usługiwać. Mam swoje życie, cele, ambicje, a wspólne życie nie polega na oddawaniu się komuś, a wspólnej pomocy. Zapraszam na test "Miejsce kobiety jest w kuchni (?)".
  4. Na koniec tekst Oli, który wywołał u mnie wiele skrajnych emocji i u wielu innych kobiet, co widać po komentarzach pod tekstem "Feminizm Kretynizm". Z jednej strony autorka ma trochę racji, jednak moim zdaniem wszystko to poszło trochę nie w tym kierunku, w którym powinno. Skoro feminizm to kretynizm, to równie dobrze kretynizmem może być ruch walczący o prawa dzieci. Rozumiecie o co mi chodzi? Gdyby nie feminizm właśnie nie było by edukacji wśród kobiet, miejsc pracy, prawa do głosu. Powinnyśmy siedzieć w domu, sprzątać, gotować i rodzić dzieci. Moim zdanie w feminizmie nie chodzi o chorą walkę przeciw mężczyznom, że to świnie, chamy i całe zło na świecie to ich wina. Nie w tym rzecz. Kobiety i mężczyźni są inni. Inni, ale sobie równi. Jeśli chcę to mogę być kurą domową z wyboru, ale mogę się też wspinać po szczeblach kariery lub pracować jako mechanik samochodowy lub wizażystka, ale chcę mieć ten wybór!


Mam nadzieję, że nowa seria przypadnie wam do gustu. Nie będzie to raczej cotygodniowy gwoźdź programu, ale na pewno post z tej serii pojawi się przynajmniej raz w miesiącu.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach, z chęcią poznam waszą opinię.


Może Ci się także spodobać:

9 komentarzy

  1. Dziękuję <3 Czuję się doceniona.

    Blum

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę koniecznie obejrzeć ten film! Brzmi naprawdę ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam prosbe, czy moglabys poklikac w linki u mnie na blogu? bylabym ogromnie wdzieczna, jesli nie to zrozumiem oczywiscie ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Linki ciekawe, będę miała co potem poczytać ;) a Emme Watson podziwiam!

    Jak dbać o skórzaną torebkę? :) Kilka porad!
    http://encore4u.blogspot.com/2015/06/jak-dbac-o-torebke-czesc-pierwsza.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Emma Watson to wspaniała kobieta, ot co.
    A post świetny, bardzo mi się podoba.

    Sama zaczynam moją przygodę z odchudzaniem oraz blogowaniem. Jestem "świeżakiem", ale mam wielkie cele i będę dążyć do nich z determinacją (: Jeśli zechciałabyś zajrzeć i mnie wesprzeć - z góry dziękuję! http://kaloryczneperypetie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Powiedz mi co myślisz!

Jeśli masz do mnie pytanie lub potrzebujesz porady, najlepiej napisz tutaj: paulina@hurija.com